-
Niedziela, 29 stycznia 2012
-
#doctorwho #10 Podesłano mi dzisiaj, chociaż to na pewno stare ;) [hungrycats.org](s) kjut i rozpoznaję te laski, które znam, a nawet zgadłam jedną obcą mi ;>
-
-
Sobota, 28 stycznia 2012
-
[^srebrna] Tzn dałam 20 złotych i dość beznadziejnie powiedziałam "mogę dać 99..." "A chętnie, pani daje, my zawsze weźmiemy" ;>
-
[^makdaam] O, widzisz, to dawno nie byłam (a i tak zwykle płacę kartą). A tu kupowałam dziecku kawałek ciasta i jakoś tak wyszło, że wzięli.
-
[^srebrna] (potem podeszłam i wyliczyłam pani jeszcze 80gr w 1 i 2, była zachwycona)
-
Ha, znalazłam miejsce, gdzie z radością przyjęli 99 groszy wyliczone w żółtych. Cukiernia w krfr Wileńska.
-
Proszę trzymać kciuki za zorzę, to przywiozę fotki ;)
-
[^blotosmetek] Korekta: -21 w dzień, -25 w nocy ;)
-
-
Środa, 25 stycznia 2012
-
[^kasicak] +1 (cholery można dostać, zwłaszcza jak nie da się linka podać do konkretnego ciucha)
-
[usunięty] Czas na ikeowe zabezpieczenia antydzieckowe? :)
-
[^sirocco] Pomelo, mrrrm. Wreszcie cytrus, który konkretnie chrupie.
-
[^funke] [^krolowanocy] Vinea (napój winogronowy), bardzo zacna. Serek President z rzodkiewką. Wędliny bywają całkiem całkiem.
-
Narzędzie z tabami, które nie ma klawiaturowego przechodzenia pomiędzy tymi tabami: FAIL.
-
[^sithian] Kurwa, no. Jakieś tagi.
-
[^perversonality] Pamiętam, że po drodze był wrzesień.
-
[^perversonality] Co, szybko poszło? :>
-
Uprzędziona włóczka jest albo skręcona w supełki albo nieskręcona. Cóż.
-
-
Wtorek, 24 stycznia 2012
-
No, pan tu-bez-pieczeni przyszedł, ubezpieczył, poszedł. Z głowy.
-
[^yaal] No tak jakoś mi wychodzi. Dobra impreza była w sumie ;)
-
[^llamehitz] Brzmi jak nasz niegdysiejszy przepis na "cosia" :> ^yaal, kiedy były we Andrzejki...?
-
[^blotosmetek] A to na pewno. Bardziej widać niż koraliki ;)
-
Skoro już mam wrzeciono, to czy następnym etapem frikowania publiki jest przędzenie w autobusie? :) #robotki
-
[^astarael] [^blotosmetek] Nosić antysniegi? :)
-
-
Poniedziałek, 23 stycznia 2012
-
[^lilith] przerzuciłaś kudły przez ramię, czy podążyłaś w przestrzeń z przeciągłym odgłosem?
-
[^lilith] *uprzejmy uśmiech nr 3*
-
[^lilith] Ja się uśmiecham z difoltu tak, że potem ludzie komentują, że mam minę, jakbym chciała bić.
-
[^blotosmetek] Kiedyś. Czasem. Ostatnio niestety głównie ISFP.
-
[^leslie] Paluszki.
-
[^shigella] Co to są? :)
-
[^srebrna] (aczkolwiek na codzień i normalnie jestem ISFP i nie ma od tego ucieczki) [bouldertherapist.com](s)
-
Modlitewka na dzisiaj: God,help me to keep my mind on one th-Look a bird-ing at a time. #robotki
-
[^erwen] Pójdziesz na zajęcia i oplujesz ich pokruszonym pumeksem?
-
Aaa. Mam ochotę na orzechy brazylijskie. Ale w sklepiku w biurowcu jest tylko mieszanka z cosiami, za 8 zeta za małą paczuszkę. Cierpię.
-
#robotki Mam palce dokumentnie zeżarte przez prucie szalika. Bolą mnie oba wskazujące.
-
[^gajowymarucha] Odbiorca Się Nie Zna.
-
[^igorw] Denerwuje mnie jej uśmiech. I jej wielepiej. O dysproporcji wieku (na wygląd) między nią a 11 nie wspomnę, bo 11 też nie lubię :>
-
#robotki Pruję szydełkowany szalik. Jakims cudem ma on dwa początki. Jasna cholera.
-
-
Niedziela, 22 stycznia 2012
-
#doctorwho Tak jak nie lubię tej loczkowatej francy, tak trybut zacny.
-
[^spriggana] "Nie aż tak". Acz ten worek próżniowy czesanki może kiedyś zapiszczy dość głośno...
-
[^verudandi] Jeszcze mnie nie pokopało :> Warsztat zajmuje na razie 1/6 salonu, nie pozwolę mu zająć więcej.
-
Siedzę i robię "Aaaaa..." do [nisza.com.pl](s) i ^teloniusz się zainteresował. Zajrzał mi przez ramię. "A, porno..."
-
Dwa nowe #zarrchiwum [plus.google.com](s) [plus.google.com](s) - smacznego ;)
-
-
Sobota, 21 stycznia 2012
-
Mam też "Rady dla pań urządzających u siebie wieczory lub rauty", "Przechowywanie futer przez lata" i "Obiad zjednej kury na 4 osoby"
-
Zagroziłam ^teloniusz.owi że zacznę mu czytać o majonezach. Sobota u nas jest dziwnym dniem. Btw, jak ktoś chce przepis na majonez z ~1920, to służę ;)
-
"Ten tort wygląda jak jakiś bóbr" "Nie, jak Buka. Buka robiąca kupę" "Już zrobiła, i to jest ta kupa..." #dialogimalzenskie
-
-
Piątek, 20 stycznia 2012
-
[^llamehitz] Było takie opowiadanie w którymś zbiorku SF...
-
Od kilku dni mam tak spowolnione reakcje na wszystko, jakby mi impulsy nerwowe pływały w kisielku. Te takie małe niebieskie z Było Sobie Życie.
-
[^llamehitz] A kto grał?
-
[^srebrna] Tfu, "Kamelot", pytanie nadal ważne (chodzi o gry [merlin.pl](s) i [merlin.pl](s))
-
#dziecko czy ktoś miał i może polecić/odradzić "Camelot" albo "Mądry zamek"? Pod kątem 6-latka i 4-latki.
-
